Forum nasz deutschland Strona Główna nasz deutschland
Dyskusyjne forum naszego Deutschland
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Stare kosci
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum nasz deutschland Strona Główna -> Hobby
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ardipithecus_Ramidus
Gawedziarz



Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Afryka

PostWysłany: 22 Wrz 2006, Pią 18:37    Temat postu: Stare kosci

Chcialbym podzielic sie z Wami szczegolnie mnie osobiscie (no bo pewnego rodzaju rodzinne wydazenie) bardzo ciaszaca i byc moze dla coniektorych ciakawa nowina. Otoz odnaleziono kosci zmarlego swego czasu (ok. 3.2 miliony latek temu) dziecka mojego pra pra pra pra pra ... siostrzenca Australopithecus-a Afarensis-a.

[link widoczny dla zalogowanych]

Przypuszczam, ze szczegolnie Day-a powinna ta nowina bardzo ucieszyc - glownie ze wzgledu na jego wrodzana juz przeciez wrazliwosc na (nie tylko zapisane) losy nasze ludzkie Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
OLA
Gość






PostWysłany: 22 Wrz 2006, Pią 18:48    Temat postu:

I co znaczylo by to dla biologii czy dla teorii ewolucji? Powstal czlowiek z malpy?
Jestesmy tylko innym gatunkiem?
Gdzies slyszalam, ze niektore malpki maja wyzsze IQ od niektorych ludzi....
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ardipithecus_Ramidus
Gawedziarz



Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Afryka

PostWysłany: 22 Wrz 2006, Pią 22:45    Temat postu:

To znaczy, ze odnaleziono prawie calkowicie zakonserwowany szkielet malpiego dziecka, ktorego wiek szacuje sie na ok. 3.2 mln. lat i ktore chodzilo swego czasu na dwoch nogach, z kilkoma innymi bardzo ciekawymi szczegolami - naprawde polecam bardzo Artykul podany linkiem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
OLA
Gość






PostWysłany: 23 Wrz 2006, Sob 17:05    Temat postu:

Zajrzalam jeszcze raz do artykulu i mowa w nim raczej nie o malpim dziecku ale wlasciwie o Dikika-dziewczynce, z mozgiem podobnym do czlowieczego/ czyli takim co dojrzewa wolniej.
Czy to jakis przed-gatunek czlowieka....
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ardipithecus_Ramidus
Gawedziarz



Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Afryka

PostWysłany: 23 Wrz 2006, Sob 18:14    Temat postu:

Cieszy mnie bardzo Olu, ze zainteresowal Cie przezemnie wspomniany artykul. Mowa jest w nim o ok. 3-letniej dziewczynce - czyli dziecku w doslownym znaczeniu tego slowa. Fakt odnalezienia tego szkieletu jest wazny z kilku powodow:

1. Szkielet jest prawie kompletnie zachowany - czyli zawiera wszystkie wazniejsze kosci jak czaszke, kregoslup, zebra, miednice, kosci uda - co zdarza sie przy tego rodzaju i tak starych znaleziskach bardzo rzadko.
2. Jak wspomnialas relatywna pojemnosc mozgu - jak na "malpke" - jest stosunkowo mala w porownaniu do doroslych Australopithecus-ow. Co oznacza wlasnie, ze mozg znalezionej malpki rozwijal sie - w przeciwnosci do na przyklad szympansow - podczas dorastania.
3. Struktura kosci swiadczy, ze znalezione dziecko chodzilo juz na 2 nozkach.

Dikika jest nazwa projektu, ktorego bioracy w nim udzial naukowcy znalezli owe kosci.

A to wszystko udowadnia (potwierdza), ze ok. 3.2 milionow lat temu, zyl na Ziemii gatunek Australopithecus Afarensis z grupy hominidae (czlowieczo-podobnych) - nic wiecej i nic mniej Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
usus_facti
Gigauser



Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 564
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy

PostWysłany: 27 Wrz 2006, Śro 13:37    Temat postu:

Ojej!...W sam raz miejsce dla mych starutkich kosteczek...ciekawam jak sie smoczyce maja do tych wynurzen Ramidusie..bo ostatnio odkrylam,ze szwedzki przyrodnik Karol Linneusz w XVIII w ustanowil pierwszy oryginalny system 7-miu poziomow:
Krolestwo,typ,gromada,rzad,rodzina,rodzaj i gatunek.Krolestwo zwierzat zawiera na przyklad 20 typow.Kazdy typ zawiera jedna lub wiecej gromad..hm..gabki sa jednym z typow,jamochlony innym.Szesc typow grupuje zwierzeta,o ktorych potocznie mowi sie "robactwo".Ludzie naleza do typu nazywanego CHORDATA-strunowce,ktory na pierwszy rzut oka nie jest "zbyt elitarnym klubem".Razem z naszym dumnym rodem ludzkim zawiera on stworzenia tak od nas odmienne jak ryby,zaby,weze,ptaki,slonie i kaczodziobe dziobaki.....jejku...a ja sie tu bawie w psycholiczne osobowosci... Laughing

..ale nadal nie wiem..w jakim typie i w jakim rzedzie smoczyce sie mieszcza Embarassed


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Titania
Megauser



Dołączył: 11 Wrz 2006
Posty: 454
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: 27 Wrz 2006, Śro 14:01    Temat postu:

Dumny rod ludzki nie jest niestety czyms lepszym od reszty zyjatek na swiecie. Wrecz przeciewnie ale to juz inny temat...
Oczywiscie artykul o odnalezionych kosciach dikika-dziewczynki potwierdza tylko to wlasciwie juz wiemy:

"Ze względu na podobieństwa budowy ciała i struktury DNA biolodzy nazwali człowieka "trzecim szympansem". Szympansy oddzieliły się od przodków człowieka 5 mln lat temu, antropoidy od małp ogoniastych 35 mln lat. Zgodność DNA między małpami człekokształtnymi i innymi: około 92.7%. Rodzina małp człekokształtnych dzieli z ludźmi około 97% DNA i wykazuje zdolności do komunikacji symbolicznej i prostych zachowań kulturowych."

znalezione w [link widoczny dla zalogowanych]

Ps. Pisze tem tesh o A. Ramidusie!!!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Scientia_vinces
Gadula



Dołączył: 25 Sie 2006
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wien

PostWysłany: 27 Wrz 2006, Śro 22:06    Temat postu:

Pochwalony!

Specjalnie dla usus_facti poszperałam w notatkach...
Może na zasadzie analogii... czegoś się o smoczycy dowiemy... Very Happy

Królestwo: za siedmioma górami, za siedmioma lasami
Typ: dawny, dawny temu
Gromada: bajkowe B (bajkowe A to księżniczki)
Rząd: dziewicożerne (dlatego wymarły)
Rodzina: krakusy
Rodzaj: męski / smok (zgodnie z nową pisownią "męski = smok")
Gatunek: wawelski

Pozdrawiam serdecznie znad modrego, sv


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
usus_facti
Gigauser



Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 564
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy

PostWysłany: 28 Wrz 2006, Czw 7:05    Temat postu:

Scientio..zatem mi chyba w Krakowie przodka zobaczyc..Uff! Ramidus ma troszke dalej.. Laughing


umykam jak zwykle milo


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
daysleeperHH
Megauser



Dołączył: 25 Sie 2006
Posty: 486
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: miasto byznesu i rozpusty

PostWysłany: 02 Paź 2006, Pon 14:35    Temat postu:

Ramidus hehe, poczytaj sobie o mierzeniu czasu izotopem C - naukowcy mierza czas biorac pod uwage czas rozpadu w obecnych warunkach: temp, promieniowanie kosmiczne etc etc - nie zdziwilbnym sie, jakby musieli kiedys zweryfikowac wiek wszystkiego co szacowali, bo ja wiem faktor 2x, 4x a moze w skrajnych wypadkach 10x - w ktora strone (odmlodzenie lub postarzenie) - pozostawiam twojej wyobrazni.
Ale w sumie nei chodzi mi o wiek twojego ur- ur- urprzodka, lecz moze o jego powiazanei z toba. To co ty masz, a czego on nie mam, jak i wiekszosc tych niby przodkow to genu od tzw mitochondrialnej Ewy.
Wiesz dla mnie taka nauka to jest gdybanie jak kazde inne.
Bo ... wracajac do jednodniowki (jak to nasza urocza kolezanka Usus nazwala "jednorazowka" wszystko jest mozliwe bo czyz nie mogla spotkac sie z resztkami muszek ktore juz wczescniej w mym biotopie zasiedlilem?
Istnienie podobnych swiatow do naszego i istot rozumnych przed nami jak i mozliwosc istnienia swiatow rownoleglych (przesunietych czasowo) na Ziemi jest mozliwa.
Jestesmy tacy maluczcy i nie zdajemy sobie nawet z tego sprawy.
Ale cieszmy sie z tych sukcesow naukowych, cieszmy sie z tego, ze wydaje nam sie ze wiemy kim jestesmy. Lepsze to niz zabijanie sie wzajemne na jakichs polach bitew , w imie niewiadomo czego.
Nauka nie szkodzi, choc ludzkosc i tak wykorzystuje jej efekty dla haniebnych czynow. No coz tacy jestesmy
Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ardipithecus_Ramidus
Gawedziarz



Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Afryka

PostWysłany: 02 Paź 2006, Pon 23:03    Temat postu:

Witam serdecznie wszystkich odwiedzajacych moj hobby-koncik!

Wstepnie chcialem wspomniec, ze bardzo sie ciesze, iz ten przezemnie zainicjowany watek naszego forum - choc przyznam sie z godna pokora, ze tak wlasciwie zainicjowala go przeciez Donna swoim kulinarnym pomyslem - ktory znajduje sie obecnie pod rubryka "Hobby" znalazl pewne zainteresowanie. Mysle, ze kazdy z nas ma jakies tam swoje mniej czy wiecej ukryte zainteresowania i fascynacje, ktore odbiegaja conieco od wykonawanego zawodu. Moze znajda sie inni "odwazni" chcacy sie tym podzielic - mnie bardzo by to ciekawilo...

Teraz gdy juz wiemy, z jakiego to krolestwa pochodzi nasza zakonnica, pozwole sobie zwrocic na to uwage, ze staram sie jak najmniej sugerowac w swoich wypowiedziach coskolwiek. O dowodach na cos tam - czy to dowody teorii ewolucji czy tez jej zaprzeczenia - staram sie pisac jak najmniej. Bardziej juz wspomnieli o tym "komentatorzy" mojego posciku. Dla mnie osobiscie temat tutejszy pozostaje zarowno w jednym jak i w drugim przypadku fascynujacy. Swiadczy on przeciez conajmniej o tym, ze chodzily kiedys po naszej Ziemii istoty czlowieczopodobne, ktore byly do nas bardziej podobne niz obecne szympansy czy tez inne czlowieczo-podobne malpy...

Day. Jestem jak najbardziej swiadomy naszych - naszych ludzkich - ograniczen w dziedzinie wiedzy oraz naszych mozliwosci precyzyjnego wytlumaczenia tego, jak funkcjonuje a tym bardziej jak funkcjonowal w dziejach historycznych nasz swiat. Niemniej istnieje jednak kilka faktow, ktore wbrew pozorom i bez koniecznosci jakiegoskolwiek ideologizowania tematu sa niepodwazalne:
1. Istnieja wykopaliska, ktore pokazuja nam jednoznacznie, ze istnialy w historii Ziemii istoty anatomicznie do nas lub tez do malp czlowieko-podobnych bardzo podobne.
2. Owe wykopaliska swiadcza tez o tym, ze istniaja conajmniej chronologicznie rzecz biarac - nawet nie uwzgledniajac absolutnego ich datowania - roznice w rozwoju owych wymarlych juz istot. Roznice dotyczace ich sposobu poruszania sie, pojemnosci mozgu, czy tez w pozniejszych czasach uzywania narzedzi.

Zajmujemy sie tutaj paleontologia. Wspomniana przez Ciebie tak zwana metoda radio-karbonowa izotopu wegla C14 jest w tym przypadku raczej mniej przydatna, poniewaz jej (no nazwijmy to prosze tak, zrob mi ta przyjemnoc) precyzyjnosc siega jedynie do ok. 50 tys. lat. Wszystko wychodzace poza ten zasieg przeszlosci nie mozna ta metoda stwierdzic, poniewaz zawartosc C14 jest wtedy juz za znikoma. Potwierdzam tez jak najbardziej, ze w owej przez Ciebie wspomnianej metodzie jest zawartych klika stosunkowo waznych zalozen, ktore rzeczywiscie nie musialy byc identyczne w porownaniu do obecnie panujacych warunkow. Glownie chodzi tutaj o to, ze z zalozenia wychodzi sie, ze zawartosc izotopu wegla C14 wynosi obecnie w atmosferze ok. 0,000.000.000.1%. C14 powstaje glownie poprzez reakcje atomowe w gornej czesci atmosfery spowodowane promieniowanym kosmicznym - oczywiscie: wazny, bardzo wazny argument! Ale - mowimy o paleontologii, czyli o czasie obejmujacym lat miliony a nie ich kilka czy kilkadziesiat tysiecy jedynie...

W zakresie paleontologii oraz w innych dziedzinach zajmujacych sie historia Ziemii, odroznia sie dwa glowne rodzaje metodyki datowania:

1. Relatywne metody datowania
porownuja glownie relatywny do siebie (bez absolutnego datowania) wiek roznych formacji kamiennych. Troche uproszczone: czym nizej warstwa kamienna, tym starsza (jak wspomnialem - upraszczam tutaj swiadomie, by nie komplikowac niepotrzebnie ten poscik). Typowym zjawiskiem stosunkowo dokladnie datowanym (takze absolutnie) jest typowa warstwa irydium spowodowana meteorytem, ktory prawdopodobnie byl jedna z przyczyn wymarcia dinozaurow - ok. 65 mln. latek temu. Badania sedymentow morz i jezior oraz badanie urtwalonych w kamieniach zmian polaryzacji pola magnetycznego Ziemii zalicza sie takze do metodyk relatywnego datowania.

2. Absolutne metody datowania
zajmuja sie glownie rozpadem izotopow. Najbardziej rozpowszechnione sa tutaj Uran-Blei-Datierung, oraz Kalium-Argon-Datierung. Do okreslenia wieku danych skal stusuje sie glownie tak zwane diagramy isochronowe (Isochronendiagramme). Zaleta ich jest, ze by okreslic wiek kamienia, nie potrzebna jest to tego znajomosc wyjsciowego wzajemnego stusunku danych isotopow (!!!). Inna, mniej znana, metoda jest tak zwana metoda Fission-Track. Bada sie w niej zmiany w strukturze krystalow, ktore spowodowal rozpad radioaktywny.

To tak w skrocie... Sedno sprawy tkwi akurat w tym, ze by okreslic absolutny wiek jakiegos znaleziska stosuje sie na ogol wielu metod i porownuje sie wzajemnie ich wyniki. Innymi slowy - niedoskonalosc jednej metody dlugo nie jest jeszcze powodem do zamykania oczu - no bo "przeciez tak malo wiemy..."

Pozdrawiam serdecznie i zycze milej, wyspanej i spokojnej nocy!

PS. Day, a powiedz... bo dreczy mnie owy fakt conieco... Czy ta do tego przepysznego zurku wkrojona krakowska nie zawiera wieprzowiny? Embarassed

Polecam:
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
daysleeperHH
Megauser



Dołączył: 25 Sie 2006
Posty: 486
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: miasto byznesu i rozpusty

PostWysłany: 03 Paź 2006, Wto 13:09    Temat postu:

Ram ... jak najbardziej, wieprzowina jest drinne, hehe
Wiesz, co do mej teorii jestem troche uposledzony ogladajac kiedys film "Planeta malp".
Wyobrazam sobie to za mozliwe (nie chodzi o malpy) lecz o nowa cywilizacje.
Z drugiej strony nie daje mi spokoju fakt, ze w tym samym czasie (w moim wymiarze) istnieje wiele swiatow materialnych w tym samym punkcie przestrzeni co ja wlasnie siedzac przed kompem i laski na onecie balamuce.
Jest to mozliwe przeciez choc niewyobrazalne
Ale suma, sumarum wole zrobic sobie taki zurek, wejsc na czata - w sumie i tak wszyscy idziemy fizycznie do piachu. A co jest z z nasza energia w postaci mysli, rozumu - czy ginie bezpowrotnie , czy zmierza gdziesindziej - to sprawa przekonan, wiary czy niewiary
Ale widze, ze ten zurek chodzi ci po glowie, hehe
Tak jak Ususowej muszka "jednorazowka" co mi si ez jednym kojarzyc moze


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
usus_facti
Gigauser



Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 564
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy

PostWysłany: 14 Paź 2006, Sob 14:22    Temat postu:

Silne poczucie humoru...malpie oczywiscie! Cool

Jak zakladaja naukowcy przepasc miedzy ludzmi i zwierzetami nie jest gleboka i co najwazniejsze zwierzeta maja poczucie humoru (ciekawe ,ze czasem duzo rzadziej maja je dorosli).

Malpy lubia sie posmiac, o tym wiedziano juz dawno i o tym ,ze ten smiech jest podobny do ludzkiego tez....ale raczej nie bedzie to smiech z ludzkich dowcipow...dzieje sie tak dlatego,ze najwiekszy intelektualista wsrod szympansow (czyli goryli) osiaga poziom dziecka szescioletniego( dlatego filmy z Jasiem Fasola chyba dla nich nie maja wiekszego sensu).

Za to mozna polaskotac malpe ,w dodatku w tych samych okolicach co u ludzi.Rozsmieszy ja to absolutnie.Malusie goryle i szympansy reguja na laskotanie jak 3-miesieczne niemowleta.Roznica polega na tym,ze ludzie smieja sie na wydechu,a szympans takze na wdechu (bardziej rozwiniety?!)..Mozna z nimi w berka pograc,ale smieja sie o wiele czesciej ,gdy uciekaja..

Smiech jest wrodzona zdolnoscia.Nie trzeba sie go uczyc,ani cwiczyc..Smieja sie dzieci nieslyszace i niewidome..Najlepiej smieje sie nam w towarzystwie ( i tu juz mam tyle skojarzen- smiejemy sie z kogos,ale niezbyt czesto z siebie).Jak twierdza Glowy Od Psychologii,nie uda sie nam smiac na rozkaz,ani samemu wywolac fale smiechu poprzez laskotanie siebie samego...

Podobienstwo do smiechu miedzy malpami i ludzmi swiadczy o tym,ze cecha ta moze byc dziedzictwem po naszym przodku sprzed 6 mln lat.Dlatego smiech traktuje sie jako wyznacznik dobrego nastroju u naczelnych.Duzo czesciej mozna go jednak uslyszec w ZOO niz w warunkach naturalnych ( pomimo krat- malpy maja wieksze poczucie bezpieczenstwa- tym samym brak zagrozenia ze strony drapieznika).

Przypuszcza sie ,ze smiech i usmiech maja rozne zrodla,ten drugi bywa dwuznaczny,nieszczery,maskujacy neufnosc lub niepewnosc..

..Pierwotnosc smiechu nie ogranicza sie (jak sie powszechnie uwaza) do naczelnych.
Nawet szczury na znak radosci wydaja dzwieki tak wysokie,ze nieslyszalne w chwili laskotania. Malo tego,dopominaja sie o wiecej ...

Takze,co tam dluzej pisac.Mowa jest wlasciwoscia stosunkowo mloda i czasem az zal,ze niektorzy ludzie maja taka wlasciwosc ... Wink


Umykam milo jak zwykle..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
usus_facti
Gigauser



Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 564
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy

PostWysłany: 30 Paź 2006, Pon 9:59    Temat postu:

„Nie wypadlismy sroce spod ogona”

...choc dotyczy to polskiej mentalosci,ale obiektywnie rzecz biorac pochodzenie czlowieka w tym sie rowniez ladnie zawiera...

„Poki nie dotkne , nie uwierze”- juz jakos sie tak utarlo,ze czlowiek usilnie i obsesyjnie dazy do poznania swoich korzeni,przodkow.Moze to sie rodzi z uzasadnionej przyczyny jakiejs przynaleznosci albo ,ze jesli :”Bede wiedziec skad jestem,da mi to jakies tam poczucie bezpieczenstwa”.


Czlowiek z Kennewick- sprzed 10 000 tysiecy lat ,odnaleziony w Ameryce okazal sie bardziej bliski Europejczykom ( w swej budowie) i japonskim Ajnom (ludnosc tubylcza Japonii) niz miejscowym Indianom (a zdaje sie ,ze dopiero w 1492 roku Kolumb dotarl w okolice Ameryki);

Sinantrop ( Homo erectus)- odkryte szczatki ludzkie sprzed 500 000 tysiecy lat w okolicach Pekinu.

Czlowiek z Boxgrove – szczatki ludzkie sprzed 500 000 tysiecy lat odkryte w Anglii.Przeprowadzony projekt na terenie Brytanii jednoznacznie wskazuje,ze Ta zasiedlana byla w ciagu ostatniego miliona lat okolo 8-10 (prz.aut) razy.Zaden z odnalezionych szczatkow nie przypomina dzisiejszego mieszkanca Wyspy.

........ zostawmy jednak czlowieka wspolczesnego i przemiescmy sie w czasie o milion lat wstecz...

Afryke uwaza sie za kolebke ludzkosci- tu do dzis zyja malpy czlekoksztaltne i tu zyl kiedys jakies 7 milionow wspolny przodek.
W jakiejs „chwili”( to pewnie setki tysiecy lat) ,ktoras z galezi czlowiekowatych(hominidow) opuscila Afryke w kierunku Europy.Jednak z przeprowadzonych badan nic nie laczy Europejczyka z ta,wymarla populacja.

Dogmat:

Hominidy na Jawie,w Chinach i Izraelu liczace okolo miliona lat –okreslane jako Homo erectus (ergaster) byly duzymi ,dlugonogimi,ciekawymi swiata przedstawicielami rodzaju ludzkiego.I to mialo byc powodem dla ktorego tenze hominid poszedl w swiat.

Podwazanie dogmatu oparte jest na analizie szczatkow z Jawy i Chin i analizie szczatkow, i pochodzeniu narzedzi,ktorymi poslugiwali sie praludzie.Okazuje sie,ze datowane szczatki maja prawie 2 miliony lat,a odkrycia w Gruzji potwierdzily obecnosc czlowieka na tych terenach (Dmanisi) przed powstaniem erectus w Afryce.Ta „odmiana” byla zas niska,o malych mozgach populacja.Wniczym nie przypominala tych dlugonogich z Afryki.
Ostatnie odkrycia antropologiczne: hobbitow na Flores w zasadzie wywrocily do gory nogami cala dotychczasowa koncepcje azjatyckiej kolonizacji. Znaleziono tam istoty o dlugich rekach,krotkich nogach i mozgach przypominajacych wielkoscia mozgi szympansie.


Sugestie:

1.Homo erectus narodzil sie w Afryce,ale opuscil ja zanim wynalazl narzedzia ,ktore spotyka sie w innych rejonach Azji i Europy,ale nie ma ich w Afryce (narzedzia aszelskie powstaly 500 000 lat po narodzinach Homo erectus w Afryce);

2.Afryke opuscil nie erectus,ale znacznie prymitywniejszy gatunek Homo(koncepcja oparta na intrygujacych znaleziskach z Gruzji i Flores);

3.Trzecia sugestia dotyczy pytania-„Skad w ogole wiadomo,ze Homo erectus wyszedl z Afryki,a moze byl to australopitek lub wczesniejszy hominid?”;


Homo erectus nie ma dobrych przodkow w Afryce. Calkiem mozliwe,ze nigdy tez Afryki nie opuszczal,ale raczej do niej wrocil po intensywnej ewolucji i dlugiej nieobecnosci.


M.Ryszkiewicz- „Czlowiek na drzewie”- Polityka-18.10.2006r.


Fotoreportaz:

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
daysleeperHH
Megauser



Dołączył: 25 Sie 2006
Posty: 486
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: miasto byznesu i rozpusty

PostWysłany: 31 Paź 2006, Wto 22:42    Temat postu:

mi sie erectus w homo z czyms innym kojarzy, chyba za duzo uczylem sie biologii

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum nasz deutschland Strona Główna -> Hobby Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin